BYDGOSZCZ JAZZ FESTIVAL - PROGRAM          ARCHIWUM          GALERIA          KONTAKT

22.10.2025, godz. 16.00

BIBLIOTEKA GŁÓWNA UNIWERSYTETU KAZIMIERZA WIELKIEGO

JAZZ NA EKRANIE

SZTUKI WIZUALNE

 

 

22.10.2025 – godz. 16.00 - UNIWERSYTET KAZIMIERZA WIELKIEGO W BYDGOSZCZY- BIBLIOTEKA GŁÓWNA, ul. Karola Szymanowskiego 3, Bydgoszcz

 

Spotkanie z dokumentem TVJazz dotyczącym albumu "After the Catastrophe" i z twórcą tego albumu odbywa się w cyklu rozmów prowadzonych przez prof. dr hab. Lidię Wiśniewską, autorkę m. in. artykułów o twórczości Czesława Miłosza, którego poezja stanowi też punkt odniesienia zarówno dla muzyki Krzysztofa Komedy, jak i Józefa Eliasza. Cykl ten odbywa się pod auspicjami Katedry Literatury Powszechnej i Komparatystyki, Oddziału Bydgoskiego Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza oraz Biblioteki UKW.

 

22 października o godz. 16. 00 w Bibliotece UKW zapraszamy na mieszczące się w długiej serii spotkań, w których prof. Lidia Wiśniewska rozmawia z naukowcami i artystami, szczególne, bo skojarzone z dorocznym Festiwalem Jazzowym, spotkanie z dwojgiem artystów odpowiedzialnych za jego organizację i trwanie: Józefem Eliaszem, jazzmanem, i Kingą Eliasz, artystką-fotografikiem. Pretekstem do tego spotkania będzie dokument nagrany przez TVJazz, a poświęcony albumowi „After the Catastrophe”, którego muzyczna strona jest zasługą pierwszej z tych osób, a oprawa graficzna – drugiej z nich. Toteż tym razem rozmowa będzie miała wymiar podwójny. Punktem wyjścia spotkania stanie się wystawa fotograficzna będąca pokłosiem pracy nad okładką albumu – zestawem wielowymiarowych pod względem znaczenia zdjęć, natomiast część druga, związana ze wspomnianym dokumentem, zdominowana zostanie przez odwołanie do pracy i doświadczeń muzycznych Józefa Eliasza.

 

SZTUKI WIZUALNE – wystawa fotografii Kingi Eliasz pt.: Horyzont

JAZZ NA EKRANIE – prezentacja filmu dokumentalnego pt.: „Po Katastrofie”, który powstał m.in. w czasie koncertów festiwalowych w wykonaniu Eljazz Big – Band pd. Józefa Eliasza, poświęconych twórczości polskiego kompozytora: Krzysztofa Komedy. 

 

Pokaz filmu dokumentalnego „Po katastrofie”  ("After the Catastrophe")
Film powstał podczas koncertów Eljazz Big Bandu pod dyrekcją Józefa Eliasza, poświęconych muzyce Komedy. Tytułowy utwór – „Po katastrofie – Warszawa 1943” – inspirowany wierszem „Campo di Fiori” Czesława Miłosza, prowadzi widza przez muzyczną refleksję nad traumą wojenną, pamięcią i nadzieją. Dokument, oprócz fragmentów koncertów, zawiera wypowiedzi artystów i świadectwa ich osobistych relacji z twórczością Komedy. To hołd złożony kompozytorowi, który potrafił połączyć poezję z jazzem i stworzyć dzieło o uniwersalnym, głęboko humanistycznym wymiarze.
 

Tytułowy utwór Krzysztofa Komedy, „Po katastrofie”, po raz pierwszy pojawił się w 1967 roku na płycie noszącej tytuł:  „Meine Süße Europäische Heimat” („Moja słodka Europejska Ojczyzna”).  Inspiracją do skomponowania utworu „Nach der Katastrophe – Warschau 1943” („Po katastrofie – Warszawa 1943”) stał się wiersz „ Campo di Fiori” polskiego poety Czesława Miłosza, którego twórczość w Polsce jeszcze do 1980 roku była objęta cenzurą. 

Rzecz znamienna, że sam kompozytor ocenił wspomniany album jako swoje „najpiękniejsze i najważniejsze muzyczne dzieło”. [1] Komeda połączył tu ze sobą dwie dziedziny sztuki: muzykę i poezję. Wykorzystał zresztą wiersze polskich poetów, którzy „przeszli przez cierpienia wojny, getta, obozów koncentracyjnych, więzienia i emigracji, którzy zginęli, zostali rozstrzelani, zamęczeni na śmierć (…). Ale to też są poeci, którym Polska zawdzięcza ów nieskończenie bogaty, zaczarowany krajobraz poetycki niemający w XX wieku nigdzie na świecie swojego odpowiednika (…).” [2]

Tak doszła do głosu w twórczości Komedy dramatyczna historia Polski i narodu polskiego, stając się jednocześnie  wyrazem wartości uniwersalnych w historii ludzkości, gdzie wolność zawsze jest nadzieją i marzeniem.  „PO KATASTROFIE” skłania więc słuchacza do refleksji nad światem, w którym żyjemy, i do ufności, że nigdy nie zostanie on wypełniony wyłącznie strachem i przemocą. A także do wiary, że sama muzyka będzie w nim zdolna zawsze wzruszać i przynosić radość.

Józef Eliasz

 

[1] M.Kozłowska, Muzyka sceniczna Krzysztofa Komedy, Biblioteka Narodowa – Archiwum Jazzu Polskiego, Fundacja Wytwórnia, 2013.

[2] Joachim Ernst Berendt, producent płyty pt.: Meine Süße Europäische Heimat – Electrola- Columbia SMC 74432, „Jazz Forum” 1989/2, s.19, [za:] „Muzyka sceniczna Krzysztofa Komedy”, Biblioteka Narodowa – Archiwum Jazzu Polskiego, Fundacja Wytwórnia, 2013.

 

 

 

SZTUKI WIZUALNE – wystawa fotografii Kingi Eliasz pt.: Horyzont

Kinga Eliasz, „Horyzont”
Cykl fotograficzny powstały jako wizualna interpretacja muzyki Krzysztofa Komedy. Zaczęty od okładki płyty After the Catastrophe (Eljazz Big Band, 2017), rozwinął się w niezależną opowieść o pamięci i odnowie. Morze – fotografowane w tym samym miejscu, o różnych porach – staje się metaforą granicy między ciszą a dźwiękiem, lękiem a nadzieją. Oś kompozycji tworzy linia horyzontu: raz ostra, raz rozpływająca się we mgle. Dzieli i łączy jednocześnie, prowadząc dialog jasnych i ciemnych tonów. „Horyzont” wpisuje się w długą historię pejzażu – od romantycznych doświadczeń wzniosłości po współczesny minimalizm – lecz jest przede wszystkim praktyką słuchania obrazu. Fotografie nie zamykają znaczeń: zapraszają do osobistej medytacji nad tym, co trwa i co się rozpada. To wystawa o poszukiwaniu sensu „po katastrofie” i o miejscu, w którym przeszłość styka się z przyszłością.

 

Po katastrofie – Między rozpadem a odnową

Pejzaż – krótka historia napięcia między „światem” a „ja”

Pejzaż w sztukach wizualnych od zawsze był czymś więcej niż widokiem.

W XVII w. Holendrzy umacniali nim tożsamość i nowy porządek świata.

Klasycyści pokroju Claude’a Lorraina nadawali naturze formę idealną – pejzaż stawał się teatrem harmonii.

Romantycy (Friedrich, Turner) przesunęli akcent na doświadczenie wewnętrzne: mgła, bezkres i światło stały się językiem melancholii, wzniosłości i lęku.

Impresjonizm rozpuścił formy w świetle czasu, a XX wiek rozbił pejzaż na idee: od minimalnych „horyzontów” koloru (abstrakcja) po konceptualne spojrzenia fotografii (New Topographics) i ascetyczne morza Hiroshiego Sugimoto, w których linia horyzontu jest granicą i obietnicą zarazem.

Wspólny mianownik? Pejzaż zawsze mówi o relacji człowieka ze światem – o tym, co widzimy i co w tym widoku projektujemy.

 

„Horyzont” Kingi Eliasz – pejzaż po przejściu przez dźwięk

Cykl „Horyzont” wyrasta z muzyki Krzysztofa Komedy i z historii projektu wydawniczego Stowarzyszenia Artystycznego Eljazz „After the Catastrophe”: od okładki płyty Eljazz Big Bandu (2017) po samodzielną wypowiedź wizualną.

To fotografia morska oglądana jak partytura – z pauzami, napięciami, powrotami tematu.

Morze nie jest tłem: jest bohaterem i świadkiem, krajobrazem o pamięci starszej niż ludzka. Fotografie dokumentalne (to samo miejsce, w różnych porach), ale efekt jest medytacyjny – zamiast opisu miejsca dostajemy przestrzeń znaczeń.

 

Osią kompozycyjną jest linia horyzontu: czasem ostra, czasem rozmyta jak po długim wybrzmieniu akordu. To jednocześnie podział i połączenie.

Dwie strefy obrazu – „góra” i „dół”, jasność i ciemność – prowadzą ze sobą dialog, jak barwy polskiej flagi, jak dwie frazy muzyczne: lęk i nadzieja, cisza i dźwięk. Ten formalny minimalizm uruchamia bogate pole emocji.

Horyzont staje się „strefą niepewności”: punktem widzenia i… zwątpienia. Tam przecinają się pamięć i zapomnienie, realność i wyobraźnia, przeszłość katastrofy i przyszłość odnowy.

Horyzont to linia między dwoma żywiołami – powietrzem i wodą. Stanowi zmienną linię, czasami niewidoczną ale i tak wiemy , że się tam znajduje i dzieli powierzchnię na dwie równe części, symetryczne na abstrakcyjne obszary.

Fotografie cechuje minimalizm kompozycyjny w monochromatycznym ujęciu.

Chociaż wszystkie zdjęcia są skomponowane w ten sam sposób, horyzont nigdy nie wygląda dokładnie tak samo. Powtarzalność podkreśla wyjątkowość każdego spotkania morza i nieba w danym momencie, co czyni cykl jednocześnie uniwersalnym i szczególnym.

 

Muzyka

Komeda, choć biograficznie nie „morski”, rezonuje tu z wodą i przestrzenią otwartą – jak w „Nożu w wodzie”. Szczególnie ważny jest „Po katastrofie”, inspirowany poezją Czesława Miłosza. Dźwięk staje się przewodnikiem po obrazach: ucho podpowiada oku, kiedy zatrzymać kadr, a kiedy pozwolić mu się oddalić. Dzięki temu „Horyzont” jest wizualnym odpowiednikiem słuchania – praktyką skupienia, próbą odzyskania ciszy, w której można usłyszeć siebie.

 

Po co dziś pejzaż?

Po doświadczeniu pęknięć ostatnich lat pejzaż wraca jako język uzdrawiania. W tradycji romantycznej był miejscem wzniosłości; dziś – miejscem równowagi, choć nie prostego ukojenia. Fotografie nie „zamykają” znaczeń – zostawiają przestrzeń dla widza. Każdy może odnaleźć swój własny „po katastrofie” i swój własny horyzont: linię, na której to, co było, styka się z tym, co może się wydarzyć. Między rozpadem a odnową.
Chciałam, żeby ta wystawa była przestrzenią otwartą. Żeby każdy mógł w niej odnaleźć swój własny „po katastrofie”. I swój własny horyzont.

 

IMPREZY TOWARZYSZĄCE

CENTRUM ARTYSTYCZNE ELJAZZ

JAM SESSION

MŁODZI NA START, JAM SESSION

02, 07, 09, 14, 16, 21, 23, 28,30. 10.2025, godz. 20.30

04, 06, 11,13, 18,20, 25, 27.11.2025 

 

Gdy milkną sceny główne, jazz nie zasypia – on dopiero nabiera rumieńców!

Zapraszamy na wyjątkowe wieczory jam session w kultowym klubie Eljazz – sercu bydgoskiego środowiska jazzowego i siedzibie organizatora festiwalu. To tutaj, nocą, spotykają się artyści, publiczność i spontaniczna energia, z której rodzą się najpiękniejsze jazzowe improwizacje.

Jam session to przestrzeń wolności, ekspresji i muzycznego dialogu. Nie ma tu scenariusza – są tylko instrumenty, emocje i pasja. Na jednej scenie pojawią się muzycy znani z głównych koncertów festiwalu oraz młodzi twórcy – wszyscy gotowi na spotkanie bez granic.

Klub Eljazz od lat słynie z intymnej atmosfery, doskonałej akustyki i bliskości między artystami a publicznością. To miejsce, w którym jazz oddycha pełnią nocy, a każdy dźwięk nabiera szczególnego znaczenia.

Każdego festiwalowego wieczoru – po zakończeniu głównych koncertów – zapraszamy na muzyczne aftery, które mogą zaskoczyć, zachwycić, a nawet zmienić sposób, w jaki odbierasz jazz.

Wstęp wolny dla wszystkich posiadaczy wejściówek festiwalowych oraz gości klubu Eljazz.